O św. Hildegardzie
Kim była św. Hildegarda z Bingen?
Święta Hildegarda żyła w latach 1098–1179 i jest znana przede wszystkim jako mniszka benedyktyńska, średniowieczna wizjonerka oraz reformatorka Kościoła. To także autorka prac z zakresu teologii, medycyny, kosmologii, przyrodoznawstwa i ziołolecznictwa, ale również poetka, kompozytorka, świetna oratorka, duchowa przewodniczka, misjonarka Słowa i doktor Kościoła w jednej osobie.
Łamała schemat średniowiecznej kobiety
Była jedną z najbardziej wpływowych postaci średniowiecza. Wyrastała ponad ograniczenia swoich czasów, realizując ideały renesansowego umysłu na długo przed nastaniem tej ery.
Hildegarda z Bingen – prekursorka swojej epoki, która:
- za zgodą i aprobatą głowy Kościoła tworzyła opracowania teologiczne,
- z papieską akceptacją przemawiała publicznie wobec świeckich i kleru,
- samodzielnie założyła w pełni niezależny od męskiej wspólnoty klasztor żeński,
- zainicjowała i sfinalizowała budowę nieekonomicznie klasztoru żeńskiego,
- opracowała unikalną charakterystykę świata przyrody, wyznaczając kamień milowy
- w średniowiecznym przyrodoznawstwie i medycynie,
- stworzyła najstarszy na świecie zachowany moralitet muzyczny, zapisując się w historii jako jedna
- z pierwszych znanych z imienia kompozytorek Zachodu,
- w swoich pismach medycznych z niezwykłą otwartością poruszała kwestie fizjologii oraz zdrowia intymnego kobiet.


Życiorys św. Hildegardy

Narodziny
W 1098 roku w niewielkiej, nadreńskiej gminie Bermersheim przyszła na świat dziewczynka, która wyjątkowo szybko zaczęła wyróżniać się niebywałą wrażliwością i inteligencją oraz nadzwyczajnymi zdolnościami, takimi jak dar doświadczania wizji. Według przekazów hagiograficznych w dniu narodzin rodzice mieli poświęcić ją na służbę Bogu jako swoją dziesięcinę.

Młodość św. Hildegardy – życie i relacje w klasztornych murach
Tak ośmioletnia Hildegarda trafiła pod opiekę Jutty von Sponheim, anachoretki, późniejszej rekluzy i przełożonej żeńskiego konwentu przy męskim klasztorze w Disibodenbergu. Mimo że dzieliło je zaledwie kilka lat różnicy, Jutta stała się jej nauczycielką, opiekunką i duchową matką.
Przyjęte do konwentu dziewczęta mogły liczyć na formację religijną i praktyczną, obejmującą rękodzieło, kaligrafię, czytanie, pisanie po łacinie oraz śpiew psalmów.
Hildegarda miała ponadto prywatnego nauczyciela, benedyktyna Volmara, który był jej przewodnikiem duchowym, spowiednikiem, sekretarzem i oddanym przyjacielem aż do dnia swojej śmierci. Choć sama często nazywała siebie indocta (łac. nieuczona), umiała liczyć i komponować. Badający jej twórczość teolodzy i mediewiści przypuszczają, że mogła znać niektóre starożytne pisma, a pozostawione przez nią księgi są przepełnione znajomością Słowa Bożego i wskazują na obeznanie z dziełami Ojców Kościoła oraz innych znamienitych autorów.
Jutta wprowadzała Hildegardę i inne powierzone jej opiece siostry w tajniki życia zakonnego według reguły św. Benedykta. To ona była powierniczką wizji, które podopieczna długo utrzymywała w tajemnicy. Relacja z Juttą i obserwowanie jej ascetycznej drogi do Boga musiały wywrzeć na Hildegardę ogromny wpływ. Być może obie nie przeczuwały jeszcze wtedy, że są to podwaliny potężnej żeńskiej wspólnoty monastycznej.
Jutta von Sponheim zmarła w 1136 roku, a Hildegarda została wybrana w naturalny sposób jej następczynią, tzw. mistrzynią wspólnoty.

Wizje św. Hildegardy
Hildegardzie od najmłodszych lat towarzyszyły wizje, których doznawała podczas wykonywania codziennych obowiązków, a później również w klasztornych murach – niezależnie od pory dnia. W tym mistycznym doświadczeniu nie traciła jednak kontaktu z rzeczywistością.
Zachowywała je dla siebie aż do 1141 roku, kiedy w jednym z widzeń ujrzała potężny ogień i nadzwyczaj jasne światło, w których objawił jej się Bóg. Ową ognistą jasność przyrównała do płomienia, który jednak nie pali, lecz rozświetla i ogrzewa całe serce oraz umysł jak słońce. Usłyszała wówczas słowa: „Spisuj to, co widzisz i słyszysz”.
Mimo tego wezwania, przeświadczona o własnej małości benedyktynka odwlekała pisanie. Wtedy pojawił się szczególnie silny atak choroby. Wkrótce przy dużym wsparciu ojca Volmara i najbliższej przyjaciółki, siostry Ryszardy von Stade, zaczęła spisywać swoje wizje (późniejsze dzieło „Scivias. Poznaj drogi Pana”, które ukończyła po 10 latach), a zdrowie natychmiast wróciło.

W wizjach Bóg odkrywał przed Hildegardą liczne tajemnice
Jej wizje ukazywały wszechmoc Boga oraz zbawczą ofiarę w Jezusie Chrystusie, a także historię upadku człowieka oraz jego relację z przyrodą przenikniętą boską siłą życia (łac. viriditas). Wyłaniał się z nich obraz człowieka jako cudu jedności ciała, duszy i intelektu, jednak niepozbawionego grzesznej natury.
W przekazach Hildegardy dominuje przesłanie wiążące wszystkie zjawiska i byty ze świata fizycznego ze sferą duchową. Uważała, że każdy ziemski element nosi w sobie pierwiastek boskości, bo został uświęcony przez Stwórcę. W świecie rzeczywistym dostrzegała drogę prowadzącą do metafizycznej harmonii.

Czy wizje św. Hildegardy zostały uznane przez Kościół?
Jako że „Żywe światło z nieba” mówiło nie tylko: „Spisuj to, co widzisz i słyszysz”, ale również: „Głoś więc i pisz”, Hildegarda otrzymała powołanie do opowiedzenia swoich wizji światu.
W latach 1146-1147 nawiązała korespondencję z opatem Bernardem z Clairvaux, przedstawiając mu swoją historię. Wkrótce, dzięki jego staraniom, papież Eugeniusz III wysłał do Disibodenbergu komisję teologów badającą autentyczność wizji.
Komisja powróciła do Ojca Świętego z dużym fragmentem „Scivias”. Według niektórych źródeł rękopis miał dostarczyć sam Bernard z Clairvaux. Na synodzie trwającym od 30 listopada 1147 roku do 13 lutego 1148 roku, papież Eugeniusz III zaaprobował wizje Hildegardy, odczytując je uprzednio biskupom i kardynałom. Następnie wysłano do mistyczki list z poleceniem spisywania i upowszechniania wszystkiego, co w wizjach przekazuje jej Duch Święty. Po „Scivias” pojawiły się kolejne dzieła teologiczne, tworzące tzw. trylogię wizyjną, a były to „Liber vitae meritorum” (Księga zasług życia) i „Liber divinorum operum” (Księga dzieł Bożych).
Ponieważ wizje Hildegardy już za jej życia spotkały się z uznaniem najwyższego autorytetu ówczesnego Kościoła. Ten niezwykły dar przyniósł jej miano Sybilli znad Renu i Teutońskiej Prorokini.

Hildegarda z Bingen oddzieliła żeńską wspólnotę od męskiego zgromadzenia
Charyzma Hildegardy sprawiała, że coraz więcej kobiet pragnęło rozeznawać swoje powołanie pod jej opieką. Warunki bytowe klasztoru w Disibodenbergu stawały się jednak coraz trudniejsze.
Kiedy mniszka obwieściła, że Bóg polecił jej przenieść się z siostrami w nowe miejsce, spotkała się z gwałtownym sprzeciwem braci monastycznej. Mimo to urzeczywistniła swoją decyzję i w 1150 roku przeprowadziła zgromadzenie na wzgórze Rupertsberg w Bingen. Wspólnota szybko tam rozkwitła, a benedyktynka 15 lat później oddała do użytku kolejny klasztor – tym razem w Eibingen.

Talenty św. Hildegardy
Jej wyjątkowa osobowość, łącząca w sobie naukowy geniusz, zmysł artystyczny, niebywałą przenikliwość i głęboką duchowość, przejawiała się w wielu talentach.
Teologia i mistyka
Myśl teologiczna średniowiecznej mistyczki została uznana za tak wybitną, że przyniosła jej tytuł doktora Kościoła. Głęboko wierzyła w to, że powołaniem wszystkich ludzi jest życie w harmonii z Bogiem, naturą i samym sobą, a choroby wynikają z zaburzenia odpowiedniego stylu życia.
Muzyka, poezja, malarstwo
To Hildegarda napisała najstarszy znany moralitet muzyczny o tytule „Ordo Virtutum”. Jej kompozycje zostały zebrane w zbiorze „Symphonia harmoniae caelestium revelationum” (Symfonia harmonii niebiańskich objawień). Szacuje się, że powstało ponad 70 dzieł muzycznych jej autorstwa. Śpiew był dla niej integralną częścią liturgii, a w artyście widziała przede wszystkim pośrednika Bożego przesłania.
Część historyków sztuki uważa, że nadreńska mniszka nie tylko kierowała pracami malarskimi, ale sama brała udział w tworzeniu obrazów ilustrujących jej wizje.
Medycyna naturalna i ziołolecznictwo
Przyszła święta kochała i rozumiała naturę. W ciągu swojego życia szczegółowo scharakteryzowała właściwości lecznicze setek roślin, ziół, drzew, zwierząt i minerałów, stając się wybitną pionierką medycyny naturalnej.
Swoją wiedzę spisała w dziełach „Causae et curae“ (O przyczynach i leczeniu chorób) oraz „Physica” (Uzdrawiające dzieło stworzenia). Obie rozprawy stanowią komplementarną całość wiedzy medyczno-przyrodniczej, jaką po sobie zostawiła.
Według jej koncepcji zdrowie człowieka zależy od harmonii pomiędzy ciałem, duchem i umysłem, a w przyrodzie znajduje się lekarstwo na każdą dolegliwość.
Kosmologia
W jej mistycznym doświadczeniu wszechświat to kosmiczna symfonia i jeden wielki pulsujący organizm, w którym wszechrzeczy powołane do życia przez Boży geniusz nieustannie na siebie oddziałują.
Charyzmat odnowy
Nie bez powodu nazywa się ją reformatorką Kościoła. Ta odważna mniszka głosiła kazania, dokonywała publicznie krytyki kleru, wzywała wszystkich do nawrócenia i z wielką determinacją rozdzieliła żeńską wspólnotę od męskiego zgromadzenia.
W kobiecości dostrzegała ogromną siłę. Wbrew prądowi epoki uznawała obie płcie za równe sobie, powołane do wzajemnego uzupełniania się.
Działalność kaznodziejska
W czasach, gdy głoszenie kazań było przywilejem mężczyzn, Hildegarda odbyła cztery podróże kaznodziejskie na terenie środkowych i południowych Niemiec. Rozpoczęła je w wieku 60 lat. Wielcy ówczesnego świata w korespondencjach zasięgali jej rad w sprawach duchowych.

Śmierć św. Hildegardy
Był 17 września 1179 roku, kiedy według historycznych przekazów niebo nad klasztorem Rupertsberg rozświetlił przed świtem niezwykły cud – na rozgwieżdżonym firmamencie zajaśniał okrąg i wpisany w niego krzyż. Zdumione okrzyki świadków zdarzenia obudziły mieszkańców okolicznych wiosek, wywołując niemałe poruszenie. Zjawisko gasło powoli. Zniknęło około godziny piątej rano – wtedy, gdy odeszła Matka Hildegarda. Spoczęła w kościele parafialnym w Eibingen, gdzie do dziś czczona jest jako patronka.
Proces kanonizacyjny św. Hildegardy z Bingen
Proces kanonizacyjny został otwarty 27 stycznia 1227 roku na polecenie papieża Grzegorza XI, a w roku 1243 papież Innocenty IV polecił jego kontynuację drogą cudów. Postępowanie kanonizacyjne nie zostało jednak ukończone. Wstrzymano je w niewyjaśnionych okolicznościach.
W 2012 roku świat na nowo usłyszał o Hildegardzie za sprawą papieża Benedykta XVI, który 10 maja rozszerzył kult benedyktynki przez tzw. kanonizację równoważną. Oznacza to, że dany kandydat na ołtarze na mocy papieskiego dekretu, bez pełnego, zwyczajowego procesu kanonizacyjnego zyskuje cześć całego Kościoła Katolickiego, ponieważ od dawna cieszy się powszechnym uznaniem świętości wśród wiernych.
Jeszcze tego samego roku, 7 października, papież znowu zwrócił oczy świata na Hildegardę, ogłaszając ją – wraz ze św. Janem z Ávili – doktorem Kościoła. Tym samym została ona czwartą kobietą w dziejach chrześcijaństwa – obok św. Katarzyny ze Sieny, św. Teresy z Lisieux i św. Teresy z Ávili – wyróżnioną tą godnością.
Kult św. Hildegardy

XIV w.
Mimo że jej oficjalny XIII-wieczny proces kanonizacyjny nie został zakończony, wpisano ją do Martyrologium Rzymskiego i odtąd przez tradycję Kościoła katolickiego powszechnie uznawano za świętą.

1971 rok
Dzień ku jej czci został uwzględniony w kalendarzu liturgicznym niemieckich diecezji.

25 stycznia 2021 roku
Papież Franciszek podpisał dekret, na mocy którego wpisał jej wspomnienie (przypadające na 17 września) do ogólnego kalendarza rzymskiego.
Mniszka cieszy się szczególnym kultem w Legnicy. Jej sympatycy i członkowie Stowarzyszenia Centrum św. Hildegardy w Polsce 17. dnia każdego miesiąca w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa odmawiają litanię do św. Hildegardy i uczestniczą w Mszy Świętej za jej wstawiennictwem. Tam też znajduje się znany wizerunek Hildegardy – obraz autorstwa legnickiego malarza Henryka Bacy. W Legnicy co roku we wrześniu organizowane są obchody ku czci św. Hildegardy, a 21 września 2019 roku w Kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski obchodom po raz pierwszy towarzyszyły jej relikwie.
Św. Hildegarda jest patronką esperanto, językoznawców i naukowców. W Eibingen nadal trwa o niej żywa pamięć.
Ponowne odkrycie geniuszu Hildegardy
Wraz z odejściem wizjonerki jej myśl teologiczna i system medyczny również zaczęły odchodzić w niepamięć. Choć receptury św. Hildegardy były znane i kultywowane lokalnie, nikt nie zaopiekował się ich szerszym przekazem.
Przełomem wydawał się 1859 rok, kiedy to w kopenhaskiej Bibliotece Królewskiej odnaleziono manuskrypt „Causae et curae” – skarbnicę Hildegardowej nauki o zdrowiu i chorobach człowieka. Szybko okazało się jednak, że chociaż dzieło to interesowało historyków, pozostawało wciąż obojętne w obliczu szerszej wiedzy naukowej.
Ogromne bogactwo jej rozpraw odkrył i na nowo rozpropagował dopiero niemiecki lekarz, Gottfried Hertzka. W latach 40. XX wieku z wielką odwagą, nie zważając na opinię środowiska, zgłębił je i wprowadził do praktyki lekarskiej. To dzięki niemu współcześnie można korzystać z całego wachlarza środków terapeutycznych proponowanych przez św. Hildegardę (dieta orkiszowa, kuracje ziołowe, kamienie szlachetne oraz zabiegi oczyszczające ciało z toksyn).
Przekonany o skuteczności i słuszności działania systemu medycznego św. Hildegardy napisał książkę „Tak leczy Bóg”.
Naturalne wsparcie organizmu według św. Hildegardy
Hildegardowe spojrzenie na zdrowie człowieka opiera się na programie wsparcia organizmu, który obejmuje: właściwe odżywianie, czerpanie energii z żywiołów, równowagę we wszystkich dziedzinach życia, odpowiedni czas snu i odpoczynku, oczyszczanie organizmu, a także dbanie w jednakowym stopniu o ciało i ducha.
Naturalne wsparcie odporności według św. Hildegardy
Św. Hildegarda w „Vita Sanctae Hildegardis” napisała o sobie:

„Nie znałam wielu spraw poza domem, bo często dopadały mnie choroby (…) które trawiły me ciało i odbierały siły”.
Św. Hildegarda zarówno w dzieciństwie, jak i w dorosłym życiu zmagała się z ciągłymi problemami zdrowotnymi. Ta dziewczynka o słabym zdrowiu stała się jednak kobietą, która, czerpiąc rozwiązania z natury, stworzyła program dbania o własny dobrostan.
DIETA ORKISZOWA

„Orkisz to najlepsze zboże. Jest on ciepły, tłusty, bogaty w składniki odżywcze i smaczniejszy niż inne gatunki zbóż. Spożywającemu go człowiekowi zapewnia odpowiednie ciało i dobrą krew oraz wesołe usposobienie i radość w sercu”.
św. Hildegarda z Bingen, „Physica”
Hildegarda w swoich dziełach „Causae et curae” i „Physica” szczegółowo opisała wraz z przeznaczeniem i sposobem zastosowania produkty, które należałoby włączyć do odżywczej diety. Są wśród nich m.in. orkisz, kasztany jadalne, koper włoski, a także przyprawy takie jak bertram i galgant. Swoją uwagę poświęciła również produktom niezalecanym.
Choć wzmianka o właściwościach orkiszu pojawia się w jej traktatach tylko raz, to właśnie na tym zbożu bazuje tzw. dieta św. Hildegardy, która wraz z zastosowaniem postów oczyszczających eliminuje toksyny, przywraca organizmowi równowagę oraz wspiera jego odporność i siły witalne.
W myśl św. Hildegardy na właściwą kondycję organizmu składa się nie tylko ciało, ale również wymiar duchowy i emocjonalny.
Ta średniowieczna mistyczka łączyła głęboką teologię, mądrość natury i wiedzę z zakresu dbania o zdrowie z wrażliwością na piękno – zwłaszcza przyrody i muzyki – będąc jednocześnie kobietą silną, wpływową i przedsiębiorczą. Dorobek św. Hildegardy obrazuje jej holistyczne spojrzenie na człowieka i może być dziś nadal eksplorowany na wielu płaszczyznach.

