Piwonia
Dodano: 27 maj 2026
Piwonia – Paeonia officinalis
Pomocna w dolegliwościach takich jak:
– problemy żołądkowe, wzdęcia, dyspepsja, chroniczne
zapalenie błony śluzowej żołądka
Jako Eliksir z piwonii (H)
Decoctum Paeoniae comp. (H)
Recepta:
Sok z piwonii 200 ml (tynktura)
Sok z bylicy boże drzewko 50 ml (tynktura)
Ziele pięciornika 40 g (papka roślinna)
Zagotować z dobrym winem (600 ml), przecedzić i przelać do czystego naczynia. Wywar doprowadza się do wrzenia rozgrzaną stalą, po czym doprawia się sproszkowanym galgantem (czubek noża) lub bertramem (również czubek noża) oraz mielonym pieprzem (także czubek noża). Pije się przez pięć dni szklaneczkę ciepłego płynu przed posiłkami. Następnie przez kolejne pięć dni spożywa się raz dzienne ciepłą zakąskę przygotowaną wg następującego przepisu:
Złączyć kieliszek eliksiru z piwonii z żółtkiem oraz łyżką mąki orkiszowej oraz niewielką ilością wody. Nie dodawać tłuszczu ani oleju! Kilkakrotnie należy przygotować surowy hizop, marynując go w winie, po czym pić dziennie jedną szklaneczkę tego wyciągu. Uzupełnieniem terapii jest dieta Hildegardy opisana w Tajemnicach kuchni Hildegardy. Nie jest wymagane wystrzeganie się innych pokarmów. W tym wypadku nie chodzi bowiem o wyleczenie choroby, lecz uleczenie organu (żołądka).
– jako ochrona przed molami ubraniowymi
Piwonia – Flores et Radix Paeoniae
„Włóż korzenie oraz liście piwonii pomiędzy ubrania, a mole uciekną i nie uszkodzą ich” (PL 1182 B).
– przy zwyrodnieniu śluzowym, plwocinie, zapaleniu zatok czołowych, Zapaleniu
oskrzeli (ropne), nieżycie gardła (?), rozszerzeniu oskrzeli
Jako Eliksir z korzenia piwonii (H)
Decoctum Radix Paeoniae (H)
Odwołując się do wcześniejszych doświadczeń z tekstem uważam, że wystarczy jedno gotowanie, a potem już dolanie i podgrzanie wywaru. Rozszerzenie oskrzeli powoduje zwiększone wydzielanie śluzu oraz intensywny zapach z ust.
Surowce zielarskie pozyskiwane z piwonii, nazwa botaniczna Paeonia officinalis, to korzeń, nasiona oraz kwiat, zawierające glikozyd peonid. (Dr Gottfried Hertzka)
PHYSICA – Hildegarda z Bingen
1.127 piwonia (peonia, dactilosa)
Piwonia jest ognista, ma dobrą siłę oddziaływania i przeciwdziała trzydniowej i czterodniowej gorączce.
Trzydniowa i czterodniowa gorączka
Ostrożnie rozgnieć korzeń piwonii, włóż go do wina i często pij ten napój, a przepędzi on trzydniową i czterodniową gorączkę, bowiem ogień tego ziela zmieszany z ciepłem wina łagodzi chłód po żarze tej gorączki. Rozdrobnij także piwonię, dodaj ten proszek do mąki, zmieszaj z tłuszczem lub olejem makowym, w ten sposób przyrządź pewien rodzaj papki i często [ją] jedz, a trzydniowa lub czterodniowa gorączka ustąpi, bowiem te ciepła łączą się, ulegają wzmocnieniu dzięki mące i tak łagodzą wspomniane choroby.
Omdlenie
Jeśli człowiek straci przytomność, jak gdyby niczego nie odczuwał i leżał w ekstazie (to znaczy jakby wyszedł z siebie), wówczas zanurz nasiona piwonii w miodzie i połóż mu na języku. W ten sposób siły piwonii uniosą się do jego mózgu i obudzą go, dzięki czemu człowiek ten szybko odzyska przytomność i rozum.
Zaflegmienie
Kto ma dużo flegmy w głowie i wokół piersi, przez co wydala dużo nieczystości i ma cuchnący oddech, ten powinien pokroić korzeń peonii w cienkie plasterki, dodać nasiona tej rośliny i wszystko ugotować w winie, zaś otrzymany ciepły napój często pić w małych ilościach na czczo. Oczyści on jego głowę i piersi oraz nada oddechowi dobry zapach. Po wypiciu tego wina do trzech razy można rozgrzewać inne wino tą samą piwonią.
Roztocza we włosach
Jeśli mole lub roztocza przerzedzają człowiekowi włosy, powinien on przyrządzić ług z korzenia i nasion peonii i często myć nim głowę, a roztocza umrą. Włóż również jej korzeń i liście między ubrania, a mole uciekną i ich nie uszkodzą.
Żołądek
Gdy niestrawione potrawy w żołądku człowieka niekiedy krzepną i przysparzają mu bólu, należy wziąć piwonię i jedną czwartą tej ilości bylicy, zaś pięciornika mniej niż bylicy boże drzewko, po czym rozetrzeć to w moździerzu na sok i ugotować w dobrym i czystym winie, tak aby wino przewyższało sok tych ziół o dwie części. Później należy odcedzić to przez ściereczkę i przelać do szklanego naczynia lub nowego garnka. Następnie wlewa się tak zmieszane wino do tygla, dwa lub trzy razy wkłada do niego rozżarzoną stal, a gdy wino dzięki niej zacznie się gotować, dodaje się starty galgant lub starty bertram i odrobinę pieprzu. Uprzednio podgrzane żarzącą stalą [wino] należy pić na czczo przez pięć dni. Po upływie tych dni z chleba pszennego, drobnej mąki i wspomnianego, podgrzanego stalą wina przyrzą dza się małą przekąskę, przy czym dla dobrego smaku dodaje się żółtko, ale bez smalcu i oliwy. Specyfik ten należy jeść na czczo przez ponad pięć dni. Po upływie tego czasu ponownie pije się podgrzane rozżarzoną stalą wino, aż człowiek poczuje się lepiej. Piwonia wzmacnia swoim ciepłem żołądek, ciepło bylicy boże drzewko trzyma od niego z dala artretyzm, pięciornik pokrze pia go swoim ciepłem, ciepło wina usuwa z niego śluz, zaś siła stali mocno to wszystko wspomaga. Poza tym ciepło galgantu, pieprzu i bertramu wspiera wszystkie te składniki [w działa niu] przeciw bólowi żołądka. Chleb pszenny lub mąka pszenna namaszcza żołądek wraz ze wspomnianym winem i – jak powie dziano wyżej – wespół z siłą rozżarzonej stali przywraca mu siły. Powinno się to odbywać bez udziału smalcu i oliwy, bowiem smalec sprawia, że żołądek staje się śliski, zaś oliwa go męczy i wywołuje w nim wrzody. (Hildegarda z Bingen)